To opowieść z serii trudnych, ale wartościowych i pozostawiających w człowieku niezwykłe wrażenie. Akcja utworu dzieje się w szpitalu, na oddziale dziecięcym. Tam główny bohater – Maślak, należący do „Bardzo Trudnych Przypadków”, opowiada, jak to jest zmagać się z chorobą pośród innych chorych dzieci. Pomocą w tych niecodziennych przeżyciach jest dla chłopca jego dziadek, który odwiedza go… w postaci sowy. Dzięki temu w opowieści jest sporo miejsca na magię – na Czary Sowich Piór, które odmieniają trudną rzeczywistość.
Historia ta spisana jest pięknym, bogatym językiem, jednocześnie ukazując realistycznie rzeczywistość i dodając do niej trochę niezwykłości. Poruszające są tu drobne historie ludzi wplecione między zdania i akapity, na przykład spokojnego, tyczkowatego pielęgniarza TDF-a czy doktora Brodacza, to sprawia, że tekst wydaje się bardzo autentyczny i bliski czytelnikowi.
Okładka autorstwa Ewy Beniak-Haremskiej jest fantazyjna, pełna elementów nawiązujących do treści i zachowana w chłodnych odcieniach. W środku znajdziemy subtelne ilustracje piórek przy tytułach rozdziałów, pełna piór jest również wklejka. Na tym kończy się oprawa graficzna, oszczędna i nierozpraszająca.
Nie jest to łatwa treść, ale w przystępny dla młodszego odbiorcy sposób przybliża pojęcia, które nieodmiennie są zespolone z życiem – ból, choroba, umieranie. I oczywiście rozkwitającą nadzieję. Autorka nie ubiera tych słów w trudne metafory, ale ukazuje proste, a delikatnie przekazane odpowiedzi na trudne pytania, które prędzej czy później pojawiają się w głowie dziecka. Polecam jako cenną i potrzebną dla rozwijania właściwej wrażliwości lekturę.
Książka została nominowana do nagrody „Książka Roku” Polskiej Sekcji IBBY. Tę i inne dziecięco-młodzieżowe tytuły Katarzyny Ryrych można wypożyczyć w BDM. Zachęcam do lektury.
Tekst i zdjęcia: mkc






