„Alcatraz kontra Bibliotekarze: Piasek Raszida” Brandon Sanderson; ilustracje: Hayley Lazo (powieść przygodowa 10+, 309 str., 2017)

„Alcatraz kontra Bibliotekarze: Piasek Raszida” Brandon Sanderson; ilustracje: Hayley Lazo (powieść przygodowa 10+, 309 str., 2017)

 

 

„Piasek Raszida” rozbawi was do łez. Przygoda, zwroty akcji i żądni władzy Bibliotekarze (niech was nie zwiedzie miły uśmiech pani za ladą, za tymi wszystkimi kolorowymi książkami i wysokimi regałami kryje się tajna organizacja, która rządzi waszym światem!).

Trzynastolatek Alcatraz Smedry, niczym znacznie młodsza, bardziej ślamazarna, przyciągająca katastrofy, chłopięca wersja Lary Croft, wyrusza do walki z mrocznymi bibliotekarzami. Nie zabraknie i artefaktów, ale nie takich w formie Kolebki Życia, tylko raczej woreczka piasku – małego i niepozornego. W tle mamy i inny problem, bo Alcatraz trafia już do dwudziestej siódmej rodziny zastępczej i w żadnej nie może długo zagrzać miejsca. Powodem jest jego talent do niszcz… do psucia różnych sprzętów i innych rzeczy, w tym żywych kur. Tak, jest to bardzo rozbudowany i ćwiczony z dnia na dzień talent, z którym Alcatraz zdążył się już pogodzić. Ważniejsze jednak, że dzięki niespodziewanemu pojawieniu się jego dziadka, nastolatek będzie mógł odnaleźć swoje powołanie i dowiedzieć się, że jest okulatorem – dzięki specjalnym soczewkom może widzieć to, czego inni nie widzą.

Mistrz fantastyki – Brandon Sanderson, popełnił tę młodzieżową serię sensacyjno-przygodową, wydawałoby się ku przestrodze, a może raczej dla rozbawienia czytelnika. Doceniam dowcip Sandersona, który można odczytać już w notce o autorze i rysowniku, zaglądanie na ostatnią stronę też zostało należycie skomentowane, zaś w podziękowaniach znalazło się miejsce dla „mrocznych bibliotekarzy”. Do tego te Ciszlandy – perełka w koronie. W kontekście humoru warto i wspomnieć o agresywnej, machającej na wszystkie strony mieczem, „rycerki” Bastyli.

Żałuję tylko, że taka książka dostała tak koszmarną okładkę (dlatego nie prezentuję jej na zdjęciach ;)). Owszem, ta nawiązuje do treści, ale poza wytłoczonymi napisami wydaje się zupełnie nijaka i niedbała. Szczególnie, że rysunki w środku (autorstwa Hayley Lazo z oryginalnego wydania amerykańskiego) są świetne – proste, ale dynamiczne, do tego w zabawny sposób nawiązujące do określonych fragmentów rozdziałów. Gdy zobaczyłam pierwszy z nich, miałam wrażenie, że ktoś podmienił tej książce okładkę (inny projekt do polskiego wydania). A może to część bibliotekarskiego spisku, by czytelnicy przechodzili obok tej pozycji obojętnie. Hmm…

Treść czasami wywołuje uśmiech na twarzy, czasami wciąga wartkim nurtem zdarzeń, najważniejsze jednak, że Brandon Sanderson jak zwykle ofiarowuje czytelnikowi tekst przemyślany, spójny i ciekawy. Całą serię (5 tomów) można znaleźć w Bibliotece Dziecięco-Młodzieżowej, znajduje się na półkach w dziale z literaturą przygodową, detektywistyczną i sensacyjną. Ale może lepiej nie wypożyczajcie… jeszcze zbyt wiele byście się dowiedzieli o Bibliotekarzach i naszych tajnych… znaczy… zupełnie niewinnych planach :).

Tekst i zdjęcia: mkc

 

 

Data: 23 stycznia 2026

Miejsce: Biblioteka Dziecięco-Młodzieżowa

Strona Internetowa przygotowana z zadania „Rosnę z książką za pan brat” w ramach programu „Partnerstwo dla książki” dofinansowane ze środków finansowych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury oraz ze środków finansowych Urzędu Miasta Jelenia Góra.